Ciekawostki

CERN kilka ciekawostek na temat Wielkiego Zderzacza Hadronów

Na wstępie w wielkim skrócie czym jest! CERN — Europejska Organizacja Badań Jądrowych — ośrodek naukowo-badawczy położony na północno-zachodnich przedmieściach Genewy na granicy Szwajcarii i Francji, pomiędzy Jeziorem Genewskim a górskim pasmem Jury. Obecnie do organizacji należą dwadzieścia trzy państwa. Ww. Informacje pochodzą z ogólnie dostępnego źródła, jakim jest Wikipedia.

Ten artykuł został sklecony po to, aby zwrócić Twoją uwagę na kilka innych faktów dotyczących tego miejsca. Zapraszam do lektury może informacje, które odnajdziesz, poruszą Twoją wyobraźnię.

Maskotka CERN to znane bóstwo zniszczenia

Pracownicy CERN wybrali sobie jako firmową maskotkę Shivę — hinduskie bóstwo, symbolizujące zniszczenie. Na dziedzińcu mają nawet posąg Shivy w postaci Nataraja („króla tańca” w sanskrycie).

Ten taniec, zwany tandawą, symbolizuje kontynuację cyklu destrukcji i odrodzenia świata. Uważa się, że zatrzymanie tańca oznaczać będzie koniec wszechświata.

W 1989 roku, pod kierunkiem Tima Bernersa-Lee, CERN rozpoczął projekt World Wide Web, który doprowadził do powstania pierwszej strony w historii. 30 kwietnia 1993 r. CERN ogłosił, że World Wide Web będzie dostępny dla każdego.

– akcelerator przyspiesza biliony protonów do prędkości równej 99.99% prędkości światła. Dzięki temu uzyska ponad 600 milionów zderzeń cząstek na sekundę!

– aby eksperymenty przebiegały pomyślnie, wewnątrz LHC panuje ultra wysoka próżnia, której ciśnienie jest dziesięciokrotnie niższe niż to panujące na Księżycu;

– informacje otrzymane podczas pracy akceleratora wystarczą na zapełnienie 200 000 płyt DVD rocznie! Aby móc przeanalizować tak olbrzymie ilości danych, zostanie użytych dziesiątki tysięcy komputerów na świecie;

– LHC jest używany do szeregu eksperymentów, takich jak ALICE, w którym akcelerator doprowadza do zderzeń jonów ołowiu, aby odtworzyć warunki panujące zaraz po Wielkim Wybuchu.

Największa maszyna na świecie

Położony na północno-zachodnich przedmieściach Genewy na granicy Szwajcarii i Francji, pomiędzy Jeziorem Genewskim a górskim pasmem Jury. Obecnie do organizacji należą dwadzieścia dwa państwa.

Kompleks CERN znajduje się na głębokości do 575 stóp (175 metrów).

Kompleks tunelowy biegnie wzdłuż 27-kilometrowego obwodu. W projekt zaangażowani są ponad 8000 naukowców z całego świata. O siebie powiedzieli, że zostali pochowani w tle naturalnego krajobrazu, co brzmi nieco ironicznie.

Ogromne przyciąganie

Zderzasz CERN, składa się z około 9600 super magnesów — które są 100 000 razy silniejsze niż grawitacyjne przyciąganie Ziemi — strumień protonów biegnie wokół okrągłego toru z niewyobrażalną prędkością.

Wiązka cząstek może się obracać do 10 godzin, pokonując odległość ponad 10 miliardów kilometrów, wystarczającą do dotarcia do odległych części Układu Słonecznego iz powrotem.

Podróżując nieco poniżej prędkości światła, proton w LHC wykona 11,245 obwodów na sekundę.

Nie mniej zdumiewające są cewki magnesu, które składają się z 36 skręconych 15-milimetrowych pasm, z których każda zawiera kolejno 6000-9000 pojedynczych włókien, przy czym każde włókno ma średnicę tak małą jak 7 mikrometrów.

Ponad 27-kilometrowa długość LHC wymaga około 7 600 km (4100 mil) kabla, co stanowi około 270 000 km (145 000 mil) cienkich drutów — więcej niż wystarczająco, aby okrążyć Ziemię sześć razy w równiku.

Według strony internetowej CERN, gdyby wszystkie włókna zostałyby rozprostowane, to rozciągałyby się 5 razy do Słońca i z powrotem do Ziemi a jeszcze wystarczyłoby na kilka podróży do Księżyca.

W CERN są generowane ogromne temperatury porównywalne do tych po Wielkim Wybuchu

Pierwsze zderzenia jonów ołowiu już miały miejsce ku radości naukowców pracujących nad eksperymentem ALICE — jednym z czterech prowadzonych w LHC.

„Jesteśmy podekscytowani tym osiągnięciem! Zderzenia wygenerowały mini Wielkie Wybuchy, jak również temperatury i gęstości najwyższe, jakie dotąd osiągnięto w trakcie eksperymentu” – przekonuje dr David Evans z Uniwersytetu Birmingham w Wlk. Brytanii.

„Proces ten miał miejsce w bezpiecznym i kontrolowanym środowisku, generując niewiarygodnie gorące i gęste subatomowe kule ogniste o temperaturze ponad 10 trylionów stopni, milion razy cieplejsze od jądra Słońca” – dodaje. „W takich temperaturach nawet protony i neutrony, z których zbudowane są jądra atomowe, topią się, tworząc gorącą i gęstą zupę kwarków i gluonów znaną jako plazma kwarkowo-gluonowa.”

Stephen Hawking miał pewne obawy…

Bozon Higgsa, ochrzczony niegdyś mianem boskiej cząsteczki, może zniszczyć wszechświat — ostrzegał profesor Stephen Hawking.

Sugerował on, że przy bardzo wysokim poziomie skupienia energii Higgs może nagle stracić stabilność, tworząc „katastrofalną próżnię”, w której zginie zarówno czas, jak i przestrzeń.

Komentarz Hawkinga znalazł się w jego wstępie do nowej książki „Starmus”,

W swoim tekście naukowiec pisał: „Potencjał Higgsa ma tę niepokojącą cechę, że może stać się metastabilny przy poziomie energii przekraczającym 100 mld gigaelektronowoltów (GeV). „To oznacza, że wszechświat może paść ofiarą katastrofalnego rozpadu próżni, w którym bańka próżniowa będzie się rozszerzać z prędkością światła. To może stać się w każdej chwili, a my nawet tego nie zauważymy”.

Otwieranie drzwi do innych wymiarów

Rok po uroczystym otwarciu CERN, Sergio Bertolucci, były dyrektor ds. Badań i prac naukowych, pojawił się w nagłówkach gazet w gdy wywiadzie powiedział (raczej żartując) brytyjskiej gazecie bulwarowej, że LHC może otworzyć drzwi innego świata lub innego wymiaru w „bardzo niewielkim czasie”, ułamku sekundy, jednak może to być wystarczająco dużo czasu, aby „zajrzeć do tego otwartego wejścia, albo przez wyciągnięcie czegoś z niego, albo wysłanie czegoś do niego”.

„Oczywiście” – dodał Bertolucci – „po tym małym momencie drzwi znowu się zamknęły, doprowadzając nas z powrotem do naszego” normalnego, „czterowymiarowego świata …”

Ciekawy wybór miejscówki geograficznej CERN

Poza wszystkimi spekulacjami na temat tego, co naukowcy CERN naprawdę próbują zrobić ze swoim Wielkim Zderzaczem Hadronów, wielu „obserwatorów” nie mogło nie zauważyć, że miasto we Francji, gdzie częściowo znajduje się CERN, nosi nazwę „Saint-Genus-Poilly”.

Nazwa Pouilly pochodzi od łacińskiego „Appolliacum” i uważa się, że w czasach rzymskich istniała świątynia na cześć Apollona, a ludzie, którzy tam mieszkali, wierzyli, że jest to brama do podziemi.
Warto zauważyć, że CERN zbudowany jest w tym samym miejscu.

Przywódcy religijni — zawsze podejrzliwi wobec celów świata naukowego — odwoływali się do wersetu prosto z Objawienia (9: 1-2, 11), który odnosi się do imienia „Apollyon”.
Werset ten stwierdza: „Dla niego otrzymał klucz od dołu bez dna. I otworzył bezdenną otchłań … I mieli nad sobą rodzaj, który jest aniołem bezdennej otchłani, którego…”

Dotykający „ciemnej materii”

Obserwacje astrofizyczne wykazały, że cała widoczna materia fizyczna stanowi tylko 4% całego Wszechświata.

Obecne badania w CERN mają na celu odkrycie nieuchwytnych cząstek lub zjawisk odpowiedzialnych za ciemną materię (23 procent) i ciemną energię (73 procent).

Zasadniczo celem eksperymentu CERN jest oddzielenie — za pomocą LHC atomów — niewidzialnej ciemnej materii, która została opisana jako klej, który utrzymuje się razem.

Jest tylko jeden problem z tym eksperymentem: nikt nie ma pojęcia, jakie będą konsekwencje osiągnięcia tego celu.

Po raz kolejny ten paradygmat „ciemności versus widzialności” spowodował bitwę, która wykracza poza świat nauki, stając się pytaniem obejmującym filozofię i duchowość.

Logo CERN

Jak się przyjrzeć (doświadczonym spiskowym okiem) to można zobaczyć, że tworzą je liczby 666, które uważane są za symbol szatana.

Jednak patrząc okiem fizyka, można je zinterpretować jako ezoteryczny, hermetyczny kod: 999.

Grecki filozof Plotyn napisał serię ksiąg nazywanych Enneadami, czyli dziewiątkami.
Liczba dziewięć nawiązuje do dziewięciu najważniejszych egipskich bóstw, wyznaczających egipską kosmologię.


Rządzi nimi moc zwana Maat, uważana za boginię praw i porządku kosmosu.

Jest to ta sama moc, której życzą sobie Jedi w Gwiezdnych Wojnach.
Jest ona kwintesencją kamienia filozoficznego i CERN doskonale wpisuje się w tę tradycję ezoteryczną, dlatego w logo instytucji trzeba raczej widzieć dziewiątki niż szóstki.


Ich ułożenie symbolizuje także pięć przyspieszaczy, które są częścią maszyny i wiodą wprost do Wielkiego Zderzacza Hadronow. Jest to uproszczony schemat CERN wkomponowany w jego logo. Ma to głęboki sens, bo oficjalnym celem CERN jest odtworzenie i udokumentowanie podstawowych elemnetów, z których zbudowany jest Kosmos.

Na koniec inspirujący film!

Informacje inspirowane wpisem na: https://www.wykop.pl/link/4523833/10-zdumiewajacych-faktow-na-temat-wielkiego-zderzacza-hadronow-w-cern/

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.